Odwiedzin: 373020

Wywiad z Pania Joann? Centkowsk?

  


Chór Cantores Honorati,

dzia??aj?cy przy parafii b??. Honorata

obchodzi?? niedawno pi?ciolecie.


Opowiada o nim dyrygent,

Pani Joanna Centkowska.

 

 

 

Jak to si? sta??o, ??e opiekuje si? pani chórem Cantores Honorati?

Uwa??am t? sytuacj? za bardzo misternie utkany Bo??y plan, który nada?? kierunek mojemu ??yciu. Czasami samo pragnienie stworzenia zespo??u, który b?dzie wykonywa?? muzyk? sakraln?, to zbyt ma??o. Jak wsz?dzie potrzebna jest bo??a wola i ??aska. Spotka??am w swoim ??yciu w??a??ciwe osoby, od których wiele si? nauczy??am. Najpierw w Schola Cantorum Misericordis Christi nauczy??am si? by? chórzyst?. Pó??niej, ju?? z poziomu nauczyciela emisji g??osu, uczy??am si? kontaktu ze ??piewakami od niezwykle charyzmatycznej postaci, jak? jest pierwszy dyrygent Cantores Honorati ks. Piotr Radzikowski. Jemu zawdzi?czam tak??e wielki kredyt zaufania, dzi?ki któremu mog??am zacz?? realizacj? marze?? o pracy z zespo??em. Nie mog? powiedzie?, ??e rozpocz?cie tej przygody by??o przeze mnie w jaki?? sposób zaplanowane. Uzbrojona by??am tylko w mi??o??? do muzyki. Bóg dzia??a?? przez ludzi, którzy mnie wówczas otaczali.

Co osi?gn?li??cie przez pi?? lat dzia??alno??ci?

Trudno powiedzie?, czy pi?? lat to du??o, czy ma??o. To przedzia?? bardzo krótki, je??li patrze? z perspektywy dyrygenta chóru sakralnego. Muzyka ta nie nale??y do ??atwych, nie tylko ze wzgl?du na repertuar, ale i swoje przeznaczenie. Dodajmy do tego jeszcze zmian? dyrygenta i mamy ju?? twardy orzech do zgryzienia. Na ca??e szcz???cie wszystkim bardzo zale??y na jako??ci brzmienia zespo??u. Mamy du??e wsparcie ksi?dza proboszcza i rodziców. Poza coniedzieln? obecno??ci? na mszy ??wi?tej, go??cili??my ju?? m.in. w Trójmie??cie, Augustowie, w tatrza??skiej Pyzówce, Krakowie. Mamy na koncie koncerty w naszej parafii i innych ??wi?tyniach. ??piewali??my równie?? kantat? o ??w. Pawle wykonywan? wraz z orkiestr? bialskiej szko??y muzycznej. Przewodniczyli??my w ??piewie podczas mszy ??wi?tej w krakowskich ?agiewnikach. Zdobyli??my kolejno grand prix 15. i 16. Festiwalu Pie??ni Maryjnej w Le??nej Podlaskiej.

Co przez te pi?? lat utkwi??o w pani pami?ci najbardziej?

Podczas naszego pobytu w ?agiewnikach, na zako??czenie próby w sanktuarium, podesz??a do mnie jedna z sióstr. Prosi??a o udost?pnienie utworów, które wykonywali??my. Niestety jeden z nich nie by?? w ??aden sposób powielony, jedynie umieszczony w grubym ??piewniku, który mia??am ze sob?. By?? on dla mnie o tyle cenny, ??e jego zdobycie wymaga??o ode mnie du??ego po??wi?cenia. Brzmi to mo??e troch? ??miesznie, ale kupno tego ??piewnika ze studenckiej kieszeni by??o dla mnie nie lada wyzwaniem. Postanowi??am jednak ofiarowa? go siostrze. Jakie by??o moje zdziwienie, kiedy nast?pnego dnia otrzyma??am z powrotem mój ??piewnik z prezentem. Dosta??am wtedy najcenniejsz? rzecz, jak? dzi?? posiadam. Ró??aniec z relikwi? ??wi?tej siostry Faustyny. Ma dla mnie wyj?tkowe znaczenie, na dodatek Faustyna jest moj? patronk? od czasu bierzmowania.

 

 

Nie da si? ukry?, ??e ??yje pani muzyk?.

Tak, chocia?? rodzice zwi?zali si? ze sztuk? plastyczn? i od dziecka ja i moje siostry mia??y??my zapewniony rozwój pod tym k?tem. ??piew przychodzi?? mi chyba bardziej naturalnie. W domu zawsze du??o si? ??piewa??o, panowa??a twórcza atmosfera. Tata cz?sto nuci?? drugim g??osem, gra?? na gitarze i uczy?? nas wielu pi?knych pie??ni o ojczy??nie. Lubi?? ze mn? ta??czy?. Dlatego moje pierwsze ??wiadome pragnienie muzyczne zwi?zane by??o z baletem. Przyznaj?, ??e maj?c 14 lat pocz?tkowo nale??a??am do chóru wy???cznie ze wzgl?du na muzyk?. By?? taki moment, ??e podesz??am do dyrygenta i zrezygnowa??am. Za trzy dni wróci??am. Nie mog??am znie??? my??li, ??e ju?? wi?cej nie za??piewam.

Co jest najtrudniejsze w pracy z chórem?

Maj?c do czynienia z m??odymi ??piewakami najtrudniejszy jest fakt, ??e muzyka, któr? proponujemy jest dla nich cz?sto nowa, ró??na od tej, któr? sprzedaje si? w mediach. Jest pocz?tkowo trudniejsza. Wymaga wi?kszego zaanga??owania, samodyscypliny i systematyczno??ci. Wspó??czesna muzyka ma si? podoba? od razu, wpada? w ucho. Chórzysta musi wy??ama? si? z tego schematu, zrozumie?, ??e pi?kno wymaga czasu, zrozumienia, dojrza??o??ci. Dzieci potrafi? zrozumie? bardzo wiele. Je??eli istnieje jaki?? problem, to tkwi cz?sto jedynie w spojrzeniu, w postawie dziecka, które prawdopodobnie zosta??o skrytykowane przez najbli??sze mu ??rodowisko. Nie jest w ko??cu ??atwo walczy? samemu z ca??ym ??wiatem. Na szcz???cie mo??emy liczy? na m?dro???, ??yczliwo??? i wielk? pomoc rodziców.

Chór to nie tylko próby i ??piew. Jak wygl?da duchowa strona tego przedsi?wzi?cia?

Msza jest sensem naszego dzia??ania. Trzeba zrozumie?, ??e ??piewaj?c podczas liturgii chór nie ma zadania jej u??wietnia?. To kolejny mit, z którym przysz??o nam si? zmierzy?. Chór pe??ni bardzo wa??n? i trudn? rol?. Jest odpowiedzialny za jako??? ??piewu zarówno tego z ludem, któremu ma przewodniczy?, jak i za wznoszenie ludzkich serc do Boga. Dlatego istnieje potrzeba pracy chóru z przewodnikiem duchowym. Niewiele zespo??ów zapewniony ma taki luksus, jednak uwa??am to za podstaw?. My jeste??my pod dobrymi skrzyd??ami naszego opiekuna, ks. Wies??awa Mu?ki i proboszcza naszej parafii ks. kan. Janusza Onufryjuka.

Czy jeste??cie otwarci na nowych chórzystów?

Praktycznie przez ca??y rok mo??na zg??asza? si? na przes??uchanie, chocia?? oficjalny nabór robimy na pocz?tku ka??dego roku szkolnego. Sk??ad chóru tworz? osoby zarówno bardzo m??ode, jak i maturzy??ci. Odwiedzaj? nas te?? studenci. Wspania??e jest, ??e atmosfera zespo??u sprzyja wzajemnym kontaktom, a ró??nica wieku nie stanowi przeszkody w dobrym porozumiewaniu si?.

<<< Powrót
Dodano: 09 Styczeń 2012
Parafia Honorata - Wywiad z Pania Joann? Centkowsk?Parafia Honorata - Wywiad z Pania Joann? Centkowsk?
Projekt i wykonanie Orange Computers